FANDOM


„Emisje są niezwykle niebezpieczne i prawie zawsze śmiertelne. Pojawiają się stopniowo, najłatwiej zauważyć to obserwując pogodę, ale szczyt emisji przychodzi szybko. Podczas pierwszych oznak emisji należy szybko znaleźć schronienie, jaskinię albo pomieszczenie z betonu, cegieł lub stali. Ja, podobnie jak niektórzy, wyczuwam nadejście emisji, ale nie mogę ci nic powiedzieć o jej naturze...”
— Pilot
Emisje (zwane też niekiedy Zwarciem) to potężne wyładowania nadmiaru energii noosfery pochodzące z Centrum Zony. Pojawiają się jednorazowo w S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla oraz cyklicznie w S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo oraz S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci.


Emisje Edytuj

„...okazuje się, że emisje mają wpływ głównie na zaawansowane sfery aktywności poznawczej. Eksperymenty dowodzą, że jedynie ludzie oraz zwierzęta takie jak konie czy psy, u których występują skomplikowane procesy poznawcze, są wrażliwe na te emisje. Natomiast spośród już wspomnianych gatunków jedynie ludzie wpadają w swoisty trans - u zwierząt efekt jest ograniczony do odczuwania silnego strachu. Na podstawie tych dowodów można wyciągnąć uzasadniony wniosek, że wspomniane emisje mają na celu oddziaływanie na mózg ludzki. Szeroko zakrojone badania przeprowadzone na "ochotnikach" dowodzą, że badani wybudzają się z transu dzięki opiece medycznej. Stworzyliśmy również prototypy urządzeń, które do pewnego stopnia będą chronić ludzki mózg przed tymi emisjami. Zgodnie z obliczeniami źródło emisji znajduje się pośrodku Jeziora Jantar. Samo źródło prawdopodobnie nie jest pochodzenia naturalnego, co znaczy, że można je wyłączyć. Istnieje również niebezpieczeństwo, że przestępcy będą chcieli się do niego dostać i przejąć nad nim kontrolę.”
Emisje są efektem kontroli naukowców nad Noosferą i są śmiertelne dla każdego, kto znajduje się na otwartej przestrzeni, w związku z czym zalecane jest się ukrywać w budynkach i w czymkolwiek, co zapewnia osłonę. Czasem emisje nazywane są Oddechami Zony. Towarzyszą im efekty dźwiękowe oraz wizualne, podczas emisji słychać głośny huk oraz grzmoty, niebo przyjmuje czerwonawą barwę oraz drgania lekkie trzęsienia ziemi. Wyróżnia się dwa rodzaje emisji, zwykłe oraz psioniczne.

Wielkie emisjeEdytuj

Główny artykuł - Wielkie emisje

„Nie, ta emisja była niezmiernie potężna, jedyna w swoim rodzaju. Była niczym huragan, który przetoczył się przez całą Zonę zmieniając ją... Nic nie jest takie samo: dobrze znane i dość bezpieczne obszary stały się bardzo radioaktywne i pełne anomalii, ale możliwe stało się wejście w miejsca, do których nie było dostępu od lat. ”

Wielkie emisje występują bardzo rzadko, charakteryzują się siła nieporównywalnie większą niż zwykłe[1]. Wielkie emisje w bardzo dużym stopniu zmieniają Zonę, np. druga wielka emisja z roku 2011, przypuszczalnie spowodowała, że artefakty przestały się pojawiać tylko w anomaliach (jak to miało miejsce w drugiej części serii), a zaczęły robić to nawet na otwartym terenie (Cień Czarnobyla)[2]. Niektóre artefakty zniknęły na pewien czas, inne w ogóle przestały się pojawiać, pojawiły się także nowe, wcześniej niespotykane. Zmieniały się również anomalie i ich siła, a także ilość[3]

Powstanie Emisji Edytuj

„Jak to najlepiej wyjaśnić? Powiem tak: każdy skomplikowany układ w przyrodzie, łącznie z Zoną, automatycznie dąży do równowagi przy braku zewnętrznych czynników destabilizujących. Tak było w ostatnich latach - Zona była stabilna, nie pojawiały się istotne odstępstwa od normy... a teraz? Mieliśmy olbrzymią emisję, która odmieniła Zonę. Układ stał się niestabilny, zniekształcony... Doszło do swego rodzaju usterki. Następują emisje jedna po drugiej, a przy każdej Zona ładuje się energią tak bardzo, że wskaźniki na moich czujnikach latają jak oszalałe!”
— Tyczkow
Pierwsza emisja nastąpiła 10 czerwca 2006 roku i była to największa emisja w historii Zony, doprowadziła ona do śmierci dużej grupy nieprzygotowanych osób oraz zwierząt, spowodowała także powiększenie się powierzchni Zony o 5km. Krajobraz po pierwszej emisji zupełnie się zmienił, Zona się rozrosła, pojawiły się mutanty oraz pola artefaktów, oraz dużo anomalii, niektóre rejony stały się bardzo silnie skażone promieniowaniem. Każda duża emisja pociąga za sobą wielkie zmiany w środowisku które obejmuje Zona.

Podczas emisji cząsteczki energii noosfery przemieszczają się z centrum Zony na jej obrzeża wpływając na wszystkie organizmy Zony oraz anomalie. Po każdej emisji anomalie na ziemi i w powietrzu zmieniają swoje położenie, przejścia wcześniej skażone silnym promieniowaniem po emisji stają się znowu dostępne, z kolei inne miejsca, do których można było wcześniej dotrzeć po zwarciu są zablokowane. To daje pole do manewru naukowcom i poszukiwaczom artefaktów, jednakże pociąga za sobą ryzyko, ponieważ nowe tereny są nieznane i niebezpieczne[4].

Świadomość-Z ma ścisły związek z powstawaniem emisji, okazuje się bowiem, że kiedy grupa Stalkerów, Wojskowych, bądź przedstawicieli innych frakcji, próbuje się przedrzeć do Centrum Zony, Sterownia Świadomości-Z wytwarza wielką Falę Emisyjną, która ma zniszczyć intruzów. Jest to sposób obrony przed każdym kto chce dotrzeć do Elektrowni.

W Zonie Stalkerzy stworzyli własny system wczesnego ostrzegania, które poprzez PDA ostrzega Stalkerów przed nadchodzącą emisją, a także informuje o jej zakończeniu. Pozwala to zawczasu znaleźć schronienie i przeczekać zwarcie do momentu aż się skończy.

Porady Zasady przetrwania Emisji Edytuj

  • Cień Czarnobyla — Emisja następuje pod koniec gry, należy dojść do elektrowni w określonym czasie. W przypadku niepowodzenia, bohater zostaje zneutralizowany przez zwarcie i rozgrywka dobiega końca. Emisja pojawia się również gdy Naznaczony wraz z Profesorem Krugłowem wykonuje pomiary emisji psionicznych. Jest to element fabuły i przed emisją nie da się schronić. Na szczęście Naznaczony zawsze przeżywa te emisje. Gorzej bywa z profesorem, który często zostaje ranny, a czasem może umrzeć.
  • Czyste Niebo — Emisje występują w momentach kluczowych gry, jak i w trakcie swobodnej eksploracji. Kiedy otrzymamy powiadomienie o nadciągającej Emisji, musimy znaleźć schronienie w ciągu określonego czasu.
  • Zew Prypeci — Emisje w tej części są dosyć powszechne, mogą nastąpić praktycznie w każdej chwili. Kiedy nadciąga emisja otrzymujemy powiadomienie poprzez PDA, wówczas naszym priorytetem w tym momencie jest znalezienie odpowiedniego schronienia przed uderzeniem fali.

Ciekawostki Ciekawostki Edytuj

  • Naukowcy Czystego Nieba doszli do wniosku, że emisje w Zony działają na podobnej zasadzie co gorączka w układzie immunologicznym człowieka, likwidując intruzów, którzy zagrażają Zonie swoimi próbami dotarcia do Centrum.
  • W S.T.A.L.K.E.R.: Zew Prypeci po każdej emisji pojawiają się nowi uzombifikowani Stalkerzy, co dowodzi, że każda emisja pociąga za sobą kolejne ofiary, zmieniając tych którzy nie zdążyli uciec w bezmyślne Zombie.
  • Zew Prypeci oferuje dodatkową możliwość przetrwania emisji nie będąc w ukryciu, jest nią używanie antybiotyków.
  • Według słów Hermana, Kontroler jest w stanie przeżyć emisje bez najmniejszego uszczerbku na zdrowiu.
  • W Czystym Niebie oraz Zewie Prypeci mutanty są odporne na skutki działania emisji.
  • Źródłem emisji jest energia nagromadzona w tzw. Noosferze.
  • W S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo widoczne są martwe kruki spadające z nieba podczas emisji, dowodzi to, że niektóre zwierzęta są podatne na promieniowanie podczas emisji.
  • W Zewie Prypeci można zauważyć, że członkowie frakcji Monolit są odporni na działanie emisji. Istnieje przypuszczenie, że metody prania mózgu, czy też "programowania", jakiemu zostali poddani Monolitowcy, uodporniło ich na dewastujący wpływ emisji.
  • Emisje Zony nie są jedynym typem emisji występujących w trylogii S.T.A.L.K.E.R. Innym rodzajem emisji są emisje psioniczne (np. nad Jantarem), natychmiast zamieniające wszystkich Stalkerów w Zombie.
  • Ogólnie przyjęta reguła głosi, że aby uchronić się przed emisją należy znaleźć wytrzymałe pomieszczenie, zadaszone i osłonięte z boku, natomiast w grze można chować się za dużo mniejszymi osłonami i również będą one skuteczne.
  • Przejście emisji zmienia położenie anomalii.
  • Emisje w Zonie mają charakter jedynie regionalny, nie ma żadnych doniesień w grze jakoby miały one powodować negatywne skutki w innych rejonach świata.
  • Emisje nie wydają się mieć poważniejszego wpływu na środowisko naturalne, z wyjątkiem miejsc, gdzie pojawiły się obszary napromieniowane, z innych z koeli takowe zniknęły.
  • Niekiedy w grze można zauważyć, że niektórzy stalkerzy nie chowają się przed emisjami, a mimo to nie doświadczają żadnych negatywnych skutków emisji. To prawdopodobnie błąd gry.
  • Każda lokacja w Zonie oferuje schronienia przed emisjami.
  • Po przejściu emisji położenie większości artefaktów ulega zmianie, jedne znikają i pojawiają się gdzie indziej.
  • Emisje losowe nie występują w każdej grze z serii, w S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla można je natomiast przywrócić z pomocą modyfikacji.
  • Emisje nie zabijają mutantów, które podczas tzw. "zwarcia" biegają na otwartym terenie, bez żadnych konsekwencji.
  • W intro drugiej części serii widać emisję jako szybko przemieszczającą się ścianę ognia, podobną do fali uderzeniowej przy wybuchu bomby atomowej, natomiast w samej grze emisje przebiegają dużo spokojniej. Może to mieć ewentualnie związek z tym, że emisja w intro Czystego Nieba była największą jaka kiedykolwiek wystąpiła.
  • Emisja widoczna w intro S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo była najpotężniejszą jaką kiedykolwiek odnotowano, można się o tym dowiedzieć min. od Lebiediewa oraz Tyczkowa, w Bazie Czystego Nieba na Wielkich Bagnach.

Galeria Edytuj

PrzypisyEdytuj

  1. S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo, st_dialogs_excape.xml, esc_trader_about_zone_111" W mordę, ależ to była emisja... Nie pamiętam tak silnej, bez dwóch zdań. Dupnęło tak mocno, że szkło pękało w moim bunkrze, a to jest na samych obrzeżach Zony! Nie wiem, czemu do niej doszło, ale na pewno coś się przez nią zmieniło. Podobno znalazła się droga prowadząca do dawnego miasta - Limańska. Tylko sobie wyobraź! Stalkerzy całymi latami szwendali się po lesie, szukając przejścia przez ścianę anomalii, a tu nagle ścieżka pojawia się znikąd. Przy drodze nie ma nawet promieniowania! Tak samo jest na Bagnach - dawniej można było się tam dostać tylko śmigłowcem, a teraz da się tam normalnie wejść, jeśli nie boisz się zamoczyć butów.
  2. S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo, st_dialogs_escape.xml, esc_trader_about_questions_333: Teraz w Zonie jest niespokojnie. Kilka dni temu całą zoną wstrząsnęła wielka emisja. Tak potężną emisję widziałem dotąd tylko raz - gdy powstała Zona. Wtedy armia zebrała duże siły i weszła do centrum Zony, by wysadzić wszystko atomówką w cholerę. Jak tylko zbliżyli się do centrum, dostali taką emisją, że czołgi latały w powietrzu jak latawce. Większość żołnierzy zginęła w wybuchu, a ocalali byli zdani na łaskę losu w centrum Zony. Bez przerwy wzywali pomoc przez radio... Ale generałowie nie mieli jaj, by wysłać kolejną grupę. Ocalałe resztki wkrótce zginęły pozbawione żadnej ochrony wśród anomalii. \nNie mam pojęcia, czemu nastąpiła kolejna taka emisja. Może Zona się na kogoś wkurzyła? Chyba nie na armię, bo po poprzednim razie w ogóle nie wychodzą z Kordonu. Po terenie szwendają się tylko stalkerzy, a nimi Zona nigdy się specjalnie nie przejmowała... A teraz proszę, emisja za emisją, a każda silniejsza niż poprzednia. Mam złe przeczucie co do tego wszystkiego...
  3. S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo, st_dialogs_escape.xml, esc_stalker_mechanic_about_you_11111: Po tej wielkiej emisji widziałem coś bardzo dziwnego w drodze tutaj z Agropromu. Normalny dotąd kawałek terenu zmienił się - stał się odkształcony, wykrzywiony. Mój detektor promieniowania zaczął wariować zanim jeszcze tam podszedłem. Później chłopaki powiedzieli mi, że to jedna z najpotężniejszych anomalii. Energia wypływająca stamtąd mogłaby całymi tygodniami zasilać kwartał ulic w mieście! Cholernie tam niebezpiecznie, ale da się znaleźć bardzo rzadkie artefakty. Jeśli kiedyś napotkasz takie miejsce, bądź ostrożny.
  4. S.T.A.L.K.E.R.: Czyste Niebo, st_dialogs_escape.xml, esc_trader_about_questions_444: Zawsze da się usłyszeć coś ciekawego. Mam wielu dłużników wśród stalkerów, dostarczają mi informacji na zamkniętych częstotliwościach. Najważniejszą nowiną jest to, że otworzyły się przejścia do nowych części Zony. Przez lata nikt nawet nie słyszał o tych miejscach, nie mówiąc wchodzeniu tam. Drogi były zablokowane zabójczymi anomaliami, których jest teraz mniej. Wciąż trudno się przedostać, ale jest to możliwe! Wyobrażasz sobie, co to dla mnie oznacza? Nowe tereny to nowe, być może niespotykane dotąd artefakty. A kto zgarnie to wszystko swoimi pomarszczonymi łapami? Oczywiście ja!