FANDOM


„To podziemne laboratorium - ponure miejsce; mówią, że są przechowywane dokumenty, które ujawniają największe sekrety Zony, ale najprawdopodobniej jest to po prostu jakiś rodzaj dokumentacji wewnętrznej. Krążą plotki, że w ośrodku jest mnóstwo ciał, nie było czasu na ich zabranie. (...) Odbywały się tam eksperymenty na najgroźniejszych mutantach - Burerach i Pijawkach ... ”
— Stalkerzy o X-18
Laboratorium X-18 to ośrodek badawczy w Dolinie Mroku, występujący w S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla.

HistoriaEdytuj

Celem badań w X-18 było odkrycie wpływu Promieniowania psionicznego pochodzącej z Noosfery na żywe organizmy, aby móc stworzyć "super-żołnierzy". Warto zauważyć, że niektóre komponenty zostały przysłane z Laboratorium X-16 do innych ośrodków. Kilka lat po powstaniu Zony ws. laboratoriów toczyło się śledztwo z ramienia rządu Ukraińskiego, które zakończyło się niepowodzeniem[1]. Dyrektorem naukowym ośrodka był Piotr Ilyitch Kalugin [2], przeniesiony do X-18 z innego laboratorium. Do realizacji wyznaczonych celów wykorzystano emitery Kajmanowa. Wyniki eksperymentów były z początku porażką i badania nie przebiegały zgodnie z założeniami, dochodziło także do ataków na personel ośrodka[3][4][5].

Obiektom testowanym wypadały włosy, w ciele występowały liczne mutacje i nie rzadko obiekty te były bardzo agresywne. Po wielu badaniach i testach udało się ustabilizować 10% obiektów testowanych. Wyhodowani w specjalnych inkubatorach super-żołnierze byli upośledzeni umysłowo, jednak ich poczynania i zachowani prowadziły do spekulacji, że kosztem mowy wzrósł intelekt i pojawiły się umiejętności telekinetyczne. Obiekty testowane w końcu wszczęły bunt, niszcząc całe laboratorium i wypuszczając nieudane eksperymenty w postaci Nibyolbrzyma i Poltergeistów [6]. Część personelu oraz ochrona przez krótki czas chronili się na niższych poziomach, niestety i tak wkrótce musiały przedostać się mutanty. Nieliczni naukowcy zdołali uciec i powiadomili naukowców z X-19 o częściowym sukcesie prowadzonych eksperymentów [7].

W roku 2012 do laboratorium wtargnął Naznaczony, poszukujący dokumentacji, która rzuciła by nowe światło na tajemnicę Mózgozwęglacza. Zbiegło się to w czasie z wzmożonymi wysiłkami wpływowych ludzi w Zonie, aby dostać się do jej centrum. Po odzyskaniu kluczy elektronicznych i dostaniu się do środka Striełok zniszczył wszystkie okazy, które pozostawały w laboratorium, poznał historię personelu oraz zdobył całą niezbędną dokumentację, po czym stracił przytomność na skutek niewielkiej emisji promieniowania psionicznego, pochodzącej z emiterów kajmanowa, które znajdowały się w pobliżu. Po odzyskaniu przytomności do bohater próbował wydostać się z laboratorium, w tym samym czasie do akcji wkroczyli żołnierze Specnazu, którzy ponieśli znaczne straty w starciu z samotnikiem. Po wyjściu na powierzchnię Striełok opuścił Dolinę Mroku [8].

OpisEdytuj

X-18 to podziemny kompleks badawczy w Dolinie Mroku. Prowadzono tam badania nad wpływem fal PSI na komórki żywe oraz próbowano ukierunkować mutacje genetyczne pod osiągnięcie konkretnych zmian w organizmie człowieka. Posługiwano się tutaj Emiterami Kajmanowa, a głównodowodzącym był profesor Piotr Ilyitch Kalugin. X-18 dostarczało części niezbędnych do budowy Mózgozwęglacza w Laboratorium X-19. W chwili obecnej cały ośrodek jest zrujnowany, jego jedynymi rezydentami są mutanty.

SoC Cień CzarnobylaEdytuj

Mapa X-18

Lider Bandytów, Dzik, zajmując opuszczoną placówkę odkrył że drzwi do tajnego kompleksu nie zostały zamknięte. Po zbadaniu zamka szyfrowego, ustawił nowy kod i zamknął drzwi, aby nie wypuścić ze środka nieznanych niebezpieczeństw. Dzik planował dostanie się do środka kompleksu w celu zdobycia cennych informacji oraz przedmiotów, jednak w tym przeszkodził mu Striełok. Co ciekawe zaraz po uzyskaniu dokumentacji przez bohatera do akcji wkroczyli Wojskowi, próbując zatrzymać bohatera i prawdopodobnie przejąć dokumentację naukowo-techniczną dotyczącą min. Mózgozwęglacza. Po ucieczce bohater nie wraca już do tej lokacji, nie pojawia się ona również później gdyż w następstwie poczynań Striełoka droga do centrum Zony była otwarta.

ZadaniaEdytuj

Na tej lokacji bohater otrzymuje lub dzieją się tu następujące zadania:

Schowek SoC SchowkiEdytuj

Na terenie Laboratorium X-18 znajdują się dwa schowki, w których stalkerzy ukrywali zdobyte towary. Poniżej dostępna jest lista schowków wraz z mapą, na której są one zaznaczone.

PrzedmiotyEdytuj

DokumentacjaEdytuj

Znalezione notatkiEdytuj

Informacje z X18, kody dostępu do drzwi:Edytuj

„To podziemne laboratorium - ponure miejsce; mówią, że są przechowywane dokumenty, które ujawniają największe sekrety Zony, ale najprawdopodobniej jest to po prostu jakiś rodzaj dokumentacji wewnętrznej. Krążą plotki, że w ośrodku jest mnóstwo ciał, nie było czasu na ich zabranie. (...) Odbywały się tam eksperymenty na najgroźniejszych mutantach - Burerach i Pijawkach ... ”
— Stalkerzy o X-18
„To podziemne laboratorium - ponure miejsce; mówią, że są przechowywane dokumenty, które ujawniają największe sekrety Zony, ale najprawdopodobniej jest to po prostu jakiś rodzaj dokumentacji wewnętrznej. Krążą plotki, że w ośrodku jest mnóstwo ciał, nie było czasu na ich zabranie. (...) Odbywały się tam eksperymenty na najgroźniejszych mutantach - Burerach i Pijawkach ... ”
— Stalkerzy o X-18

Ciekawostki CiekawostkiEdytuj

  • Dokumenty, które można znaleźć w laboratorium mają indeks numer 4. Powstaje pytanie: gdzie są trzy kolejne zestawy dokumentów? Możliwe, że zostały spalone. 
  • Być może grupa Wolności znalazła to laboratorium podczas swojego pobytu w Dolinie Mroku, ale po prostu nie mogli otworzyć drzwi do niego prowadzących, ponieważ nie mieli do niego kluczy.
  • Nie jest jasne, jak Nibyolbrzym znalazł się na niższym poziomie laboratorium i co jadł przez cały ten czas. Najprawdopodobniej były to szczury i szczątki personelu. 
  • W emiterach kajmanowa, w ostatnim pomieszczeniu, widać tekstury dziwnych, małych mutantów. Być może były to Karły, które później twórcy zdecydowali się wyciąć, lub wczesne wersje Burerów.
  • W niektórych dialogach w plikach gry można zauważyć, że często wymienia się Pijawki, jako jedne z mutantów w X-18, podczas kiedy te mutanty nie pojawiają się w laboratorium, być może zostały wycięte.
  • Pierwszy klucz elektroniczny bohater otrzymuje od Barmana, drugi musi zdobyć od Dzika. Nie wiadomo kto sprzedał pierwszy klucz barmanowi, ani jak ta osoba weszła w jego posiadanie. 
  • W pobliżu hali z Nibyolbrzymem znajduje się mały pokój z lodówką, w którym na ścianie widać obraz  programistami GSC Game World.
  • Dokumentacja w X-18 potwierdza, że Nibyolbrzymy i Poltergeisty są efektami eksperymentów, nie jest natomiast jasno określone czy przed mutacją istoty te były ludźmi czy zwierzętami.
  • We wczesnych Buildach gry w laboratorium znajdowały się wycięte mutanty, Burery.

Galeria GaleriaEdytuj

PrzypisyEdytuj

  1. Nasza grupa śledczych i sił specjalnych oddziału SBU w okresie od 12.05.2012 do 25.05.2012 przeprowadziła badanie na terenie dawnego Instytutu. Większość sprzętu i dokumentów zniknęła, ale po zapoznaniu się z tymi nielicznymi, które udało się odzyskać, nasuwa się następujący wniosek: w okresie od 2005 do 2008 roku wszystkie wyniki „badań” instytutu badawczego w Agropromie, prowadzonego przez Ministerstwo Rolnictwa, zostały sfabrykowane. Jednocześnie, w ramach państwowego programu finansowania, min. sprzętu i materiałów, dyrekcja ośrodka, w osobie dr Petera Strizh Danilovicha, wystawiała fałszywe dokumenty, większość środków przekierowano do Laboratorium X-18, pod przykrywką przeprowadzania eksperymentów z zakresu agrokultury. Najwyraźniej używa się nazwy kodowej przyjętej przez grupę osób, które zajmują się kierownictwem w tej sprawie, ponieważ w naszej bazie danych nie ma laboratoriów o podobnych numerach. Na podstawie analizy znalezionych dokumentów można założyć, że znajduje się godzinę jazdy samochodem od instytutu naukowego "Agroprom". Najprawdopodobniej mówimy o laboratorium głęboko konspiracyjnym, dlatego proponuję połączyć nasz dział analityczny w celu jego przeszukania. To, nad czym pracowano w laboratorium, nie można zrozumieć na podstawie dostępnych informacji. W znalezionych dokumentach mówimy o osławionym profesorze Chubko i wspomnieliśmy o pewnej grupie. W moim głębokim przekonaniu, tym razem znaleźliśmy koniec wątku i dział analityczny - będzie to czymś, czym warto się zająć.- Kapitan Maksimienko nt. Instytutu w Agropromie ws. śledztwa odnosnie działalności laboratoriów w Zonie
  2. „„Do:. Pan Strizhu P. D. Jestem bardzo wdzięczny, Piotrze Daniłowiczu, mamy już wszystko. Moi chłopcy są zachwyceni spektrometrem laserowym. Gdyby nie ty, przebijałbym ten model przez długi czas. Cóż, Ministerstwo Rolnictwa oczywiście będzie wdzięczne za otrzymanie naszych wyników. Eksperymenty idą dobrze, a to, co widzieliście ostatnio, blednie w porównaniu z tym, co już osiągnęliśmy. Choć nie za często to zawsze miło cię widzieć. Zwłaszcza, że samochodem do "naszej eksperymentalnej farmy", jak to określisz, masz nie więcej jak godzinę jazdy. Tak, zupełnie zapomniałem, mam dla ciebie wiadomości: w następny poniedziałek omówię twoją kandydaturę z grupą. Myślę, że będą mnie wspierać. Z poważaniem,— Profesor Chubko V.M
  3. Tydzień temu zdecydowano się zwiększyć nasilenie promieniowania, któremu poddawani są badani. Przez pierwsze kilka dni nie dostrzeżono żadnych zmian. Natomiast później zaczęły się pojawiać dziwne zmiany: utrata włosów, zwiększona agresja. Kilku badanych zostało dosłownie zadeptanych przez pozostałych. - Początek eksperymentu
  4. Stan badanych uległ stabilizacji. Ilość włosów stanowi teraz 10% ilości początkowej. Znacznie urosły im pazury i zęby. W okresach aktywności można zaobserwować pozornie przypadkowe działania, które nie są wymierzone w innych badanych. Starszy laborant A.N. Burnow przypuszcza, że może to wskazywać na rozwój intelektualny badanych. Postanowiono przetestować na nich nowy rodzaj emisji psionicznych. - Drugi etap eksperymentu
  5. Szef Ochrony: Wczoraj strażnik G.P. Glebow dla zabawy rzucił badanym kawałek mięsa. Rozerwali go na części i pożarli w kilka sekund. Następnie kilku z nich usiłowało się wydostać z cel, przez co laboranci nie byli w stanie uzyskać niezbędnych próbek. Choć działanie G.P. Glebow było nierozważne, proponuję, żeby pracownicy utrzymujący tu porządek zostali wyposażeni w broń pneumatyczną, dzięki której będą mogli się bronić w razie nagłego wypadku. - Raport ochrony
  6. Szef Ochrony: Wczorajszy eksperyment niemal wymknął się spod kontroli. Ponad dwudziestu badanych wydostało się z cel i zdewastowało dwa pomieszczenia laboratoryjne. Na szczęście pracownikom prowadzącym badania udało się zamknąć na górze. Nakazano nam oczyścić główne pomieszczenie laboratoryjne. W trakcie działań pogryzieni zostali trzej strażnicy. Mam nadzieję, że nic im nie będzie. Chciałbym, żeby eksperyment wkrótce dobiegł końca. - Atak na personel
  7. Wczoraj badani zostali poddani działaniu nowego rodzaju emisji psionicznej. Wyglądało to tak, jakby ich mózgi się usmażyły. Ciężko mi sobie wyobrazić, jakie skutki miałaby ta emisja na ludziach. Przetestowaliśmy już wszystkie rodzaje emisji i wyniki badań pokrywają się z tymi, które uzyskano w innych laboratoriach. Eksperyment można uznać za zakończony. Prawdopodobnie za tydzień będziemy w stanie przeprowadzić eksperyment na większych stworzeniach. - Ostatni etap eksperymentu
  8. Do diabła ... Lab X18 nie był zabawny ... a jego obecni mieszkańcy ... Nie sądziłem, że takie rzeczy istnieją. Znalazłem dokumenty ... Nie rozumiałem zbyt wiele z tego, co tam napisano, poza tym, że zawierały one specyfikacje techniczne niektórych elementów dla emiterów Kaimanowa. Co ciekawe, części zostały przeznaczone do innego laboratorium o kryptonimie X16, prawdopodobnie również tajnego - wpis Striełoka w PDA w S.T.A.L.K.E.R.: Cień Czarnobyla​​​